czwartek, 30 sierpnia 2012

W jednej chwili świat stanął...



"czuć co czuję
w sobie - to jest próba
bycia świadomą tego
ale też tego co czuję w innych
nie wstydzi się swoich 
uczuć, myśli - lub przekonań
zdać sobie sprawę z tego że
one istnieją"
MM.




Hej wszystkim! Wyżej zacytowany wiersz pochodzi z książki Marilyn Monroe : Fragmenty, wiersze, zapiski intymne, listy". Książka, która dostałam na urodziny daje całkowicie inne światło na gwiazdę starego kina. Dlatego muszę się Wam dzisiaj pochwalić moim urodzinowym, trzeba zaznaczyć, że niespodzianką :), torcikiem. Nigdy nie dostałam takiej niespodzianki, dlatego oczywiście musiałam zrobić mu zdjęcie :) Miałabym ochotę Wam trochę posmucić, jednak tego nie zrobię, a dzisiaj jestem naprawdę w kiepskiej formie.... Starając się wejść na inny temat, powiem Wam, że zaczęłam już jesienne zakupy, zaczynam od torby ;D Wszystko Wam pokażę, ale oczywiście w swoim czasie;0 
Zapraszam na WYPRZEDAŻ SZAFY


piątek, 24 sierpnia 2012

Inspiring woman....part III


Dzisiejszy post będzie dla odmiany poświęcony kolejnej osobie, której styl mnie inspiruje i którą podziwiam.  Tym razem to Sienna Miller. 
Zachwyciła mnie w filmie 'Casanova" i od tamtej pory zaczęłam interesować się jej stylem, który jest według mnie idealny. Nie wiem czemu, ale ona zawsze wygląda świetnie. Nie ważne czy założy zwykły T-Shirt i jeansy i tak będzie prezentować się wyjątkowo i inaczej. Co więcej po obejrzeniu dokumentu "Wrześniowy numer" nabrałam przekonania, że jest także miłą osóbką. 
W stylu Sienny najbardziej urzekły mnie czarujące botki, które potrafi założyć na każdą okazję (da się też zauważyć, że posiada ich pokaźną kolekcję) oraz skinny jeans, które wyglądają na niej idealnie. 
:*


piątek, 17 sierpnia 2012

Światła miast...


Hi hi hi !!  Uwielbiam te zdjęcia, są dla mnie bardzo pozytywne. Nie wiem, czy wierzycie w przesądy związane z dniem "13", ale ja zaczęłam. Spotkał mnie pech i to w poniedziałek 13:) Nie dość, że zostawiłyśmy z E. parasolkę w parku, to jeszcze zgubiłam legitymację szkolną; przez co jestem skazana na jazdę autobusami przez ponad miesiąc na normalnych biletach.... Dobra, dzisiaj i tak mam bardzo dobry humor :D