Kolejny post z serii
lakiero- mania Secret Garden z hybrydami w roli głównej. Tym razem paczuszka od
Silcare i dwie cudowne hybrydki, pyłek i klasyczny lakier do paznokci.
Dwie czarne buteleczki- hybryda z serii
FLEXY, cudowny odcień różu/ fuksji (nr 11) i niesamowity kolor z serii Color it! - kolekcja
Premium Unicorn. Jestem wręcz zakochana w efekcie jednorożca, po pierwsze jest to lakier z już zatopionym pyłkiem, drobinkami, po drugie mieni się niesamowicie.
Hybrydy Silcare- na tą chwilę dla mnie same plusy, od strony techniczne wszystko dobrze, bardzo łatwo się rozprowadzają, kolor się nie ściąga i nie zostawia smug. Zobaczymy jak będą się zachowywały podczas zdejmowania, ale wróżę im dobrą przyszłość. Pamiętacie posty z klasycznymi lakierami i moją małą obsesję na punkcie pędzelków? Zawsze zwracam na nie uwagę, zauważyłam, że w hybrydach włos pędzla jest dosyć sztywny, tutaj jednak jest on mięciutki i bardzo elastyczny, co w znacznym stopniu ułatwiało mi rozprowadzanie. Jednym z najlepszych aspektów hybryd Silcare jest? Cena, Kochani jest bajeczna, w porównaniu do jakości. Serię
FLEXY dostaniecie na stronie już za 7,99 zł, a efektownego jednorożca za 11,99 zł!! Po protu bajka.
Pazurki już umalowane, był to mój drugi raz, podczas którego od podstawy, do samego końca założyłam hybrydę i przyznam się Wam, że jestem z siebie coraz bardziej dumna. Uważam, że wyszło całkiem nieźle, a nie oszczędzam się w pracach domowych czy w pracy, a pazurki nadal są nie naruszone.
U mnie zobaczycie
Premium Unicorn w połączeniu z
NeoNail Desert Rose, natomiast u mojej mamy żywy i letni mani (wykonany przeze mnie :) ), czyli
FLEXY i
Premium Unicorn.
W paczce znajdował się również pyłek holograficzny, który zobaczycie już niebawem w innym połączeniu kolorystycznym.