Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Zegarki ESPRIT...


 Która z Nas nie lubi dodatków, biżuterii? Obawiam się, że bardzo ciężko byłoby znaleźć taką kobietę :) Czasami się śmieję, że jestem taką typową, kochającą wszelkiego rodzaju biżuterię, do zegarków mam małą słabość, tak jak do bransoletek z kamieni :) Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować dwa przecudowne modele od ESPRIT Jeden z nich w wyjątkowy sposób skradł moje serce, dlatego zobaczycie go już niedługo w stylizacjach- jak sądzicie, który ? ;) 

Ale przejdźmy do samych zegarków. W  poszukiwaniu idealnego modelu odwiedziłam wiele salonów, przejeżdżam ogromną ilość modeli, moją uwagę przykuły te dwa- ES GLANDORA IVORY (beżowy) i ES AMELIA METALLIC (różowe złoto).  







wtorek, 25 listopada 2014

MIX...


 Mix mix mix! Przeziębienie nie mija, już drugi tydzień, coś okropnego! A mam Wam tyle nowości do pokazania, tyle wszystkiego. Dlatego dzisiaj przygotowałam post z miksem przeróżnych zdjęć: stylizacji codziennych, nowości, wygłupów podczas zdjęć, trochę prywaty i wiele innych. Zdradzę Wam co nie co: co zobaczycie w najbliższych stylizacjach, które mam nadzieję, szybko pojawią się na blogu... Wiecie co jest najciekawsze w moim przeziębieniu? Nie złapałam go podczas robienia zdjęć!


Seria #selfie 2. okulary KODANO 4. przed weselem

sobota, 24 maja 2014

Inkastyl...


Uwielbiam odkrywać coraz to inne, nowsze sklepy internetowe. Moim najnowszym odkryciem jest Inkastyl. Sklep z rewelacyjną odzieżą przede wszystkim damską, ale znajdziemy tam też akcesoria i ubranka dla dzieci. Najbardziej przyciąga mnie jakość ubrać, są produkowane w Polsce, a materiały sprowadzają z wielu regionów świata, do tego ceny, rewelacja :) Można się obkupić w rzeczy bardzo dobrej jakości. Od Inkasty do mojej szafy powędrowała cytrynowa sukieneczka, brzoskwiniowa koszula, bawełniany fioletowy żakiet (już od dawna szukałam idealnego) i przecudna czarna baskinka z seksowną siateczką. Strasznie mnie cieszą baskinki, są taki wdzięczne, a moja (druga już) ma dłuższy tył ;) Jeśli tylko macie ochotę na 'małe' zakupy internetowe, to Inkastyl jest Waszym punktem obowiązkowym, szczerze polecam. A swoją baskinkę od razu musiałam założyć ;) 




poniedziałek, 25 listopada 2013

X-moda


Moi Mili w dzisiejszym poście chciałam Was gorąco zachęcić do odwiedzania strony X-Moda.com Hurtownia odzieży. Jestem szczęśliwą posiadaczką kilku ich rzeczy i przyznam, że jestem nimi zachwycona. Każdy element znajdzie swoje idealne miejsce w tworzonych przeze mnie zestawach. Do mojej skromnej garderoby dołączyły, wyszukane i wymarzone asymetryczne szorty, narzutka ze złotą nitką, biała sukienka, ciepły ażurowy sweter i czapka beanie z modnym ostatnio napisem. A już niedługo pierwszy post , jak myślicie, z którą z rzeczy? :)

sobota, 14 września 2013

Fall 2013...


Sezon opadających liści już całkowicie otworzył przed Nami drzwi. Jednak nie zamknął tak całkowicie tych przepełnionych słońcem. Uzbrajając swoją szafę na jesień i zimę zaczęłam przeglądać wiele magazynów modowych czy pokazów mody. Po przewertowaniu wszystkich przystępnych mi źródeł doszłam do wniosku, że wielkich zmian w trendach nie będzie, to wszystko kiedyś już się gdzieś pojawiło. Dlatego mottem dla mnie tego miesiąca są słowa Marc-a Jajcobs-a, który twierdził, że "Trendy umarły i nikt nie może Nam wmówić tego co mamy nosić. Same możemy decydować o tym co włożymy, wybrać z każdej kolekcji coś dla siebie". 
Oglądając pokazy, oczywiście jak zawsze, najbardziej spodobały mi się te prezentowane przez Valentino i Dolce&Gabbana. Z jednej strony kolekcja niesamowicie romantyczna, idealnie wpasowująca się w mój gust, a z drugiej niesamowity przepych i bogactwo w intensywnych barwach czerwieni. 
Valentino prezentuje Nam głębokie odcienie czerni, czerwieni, szafiru czy bieli, prezentowane z koronkami i delikatnymi lejącymi tkaninami. Natomiast Chanel powraca do tradycyjnego kroju i wzoru, czyli tweedu. Pojawił się on nie tylko na żakietach, ale także na spódniczkach, płaszczach w przeróżnych kolorach. Najbardziej zachwyciła mnie prezentacja kolekcji Dolce&Gabbana. Przepych połączony z tweedem, krata i koronka tworzą mieszankę wybuchową. Do tego dodatki pokryte kryształami, klejnotami i innymi kamieniami przeniosły mnie do całkowicie innego świata. 
Przedstawiłam Wam swoich faworytów tej jesieni, a Wy macie swoich?
Schodząc na ziemię, pochwalę się Wam Kochani swoimi jesiennymi nowościami. Są to jednak nie wszystkie łupy, reszta będzie z czasem :)

wtorek, 13 sierpnia 2013

Must have...



Hej Kochani! Coraz większymi krokami zbliża się jesień, a wraz  z nią do Naszych szaf zaglądają cieplejsze, całkowicie inne rzeczy. Ja swoją zmieniam w znacznie większym stopniu, ponieważ zmiana stylu wymaga większych niż dotychczas wymian itp. Coraz częściej zaczynam przyglądać się jesiennym trendom i widzę, że większość z moich zakupów na wyprzedażach (tych letnich), wykorzystam w swoich zestawach na jesień i zimę. Lista, którą prezentuje w dzisiejszym poście, składa się z tych najważniejszych elementów mojej nowej/ jesiennej garderoby. Warto jednak zaznaczyć, że muszę do niej dodać, dwie pary szortów, a mianowicie koronkowe i z jeansu i oczywiście złoty zegarek na bransoletce. Znając mnie, to kupując, albo choć próbując kupić coś z lity, wyjdę ze sklepów z kilkoma innymi rzeczami, które oczywiście również będą dla mnie niezbędne. 
A Wy jak? Macie już swoje listy "Must have" na nadchodzący sezon? :)







środa, 10 kwietnia 2013

New in....


Kochani dzisiaj pochwalę się moimi nowościami :) Nie jest ich jakoś oszałamiająco dużo, ale są naprawdę ciekawe i dokładnie takie jakich potrzebowałam, a nie kupione pod wpływem emocji. Co prawda mój największy hit zakupowy, pokażę Wam dopiero w przyszłym poście- torebeczkę z SH. Dzisiaj skupię się na kilku innych łupach. 
Szorty pochodzące z Romwe.com odkupiłam od blogerki Gabi z KolorowaDusza.blogspot.com, tak samo zrobiłam z parką, na którą chorowałam już nie wiem od kiedy, chyba od samego początku ich królowania na "salonach", pochodzi ze sklepu  Nowistyle.jp i kupiłam ją od blogerki AliceCross.blogspot.com.
Beanie była na mojej liście Must Have prawie przez połowę zimy i dopiero teraz zebrałam się, żeby ją zamówić (zawsze lepiej późno niż wcale). Szalik, który widzicie na zdjęciu, kosztował cale 3,49 zł, a znalazłam go na męskim dziale, także to jeden z moich ulubionych łupów. Koszulkę upolowałam na wyprzedaży w Bereshka, a legginsy pochodzą z nowej kolekcji Stradivarius-a.  
Na  koniec lista moich najważniejszych Must Have. Kilka rzeczy już upatrzyłam  natomiast co z tego kupię, a raczej uda mi się kupić, nie wydając po drodze pieniędzy na setki innych rzeczy to się okaże już niedługo.

czwartek, 21 marca 2013

#126



Witam Was kochani! Dzisiaj chciałam Wam pokazać zestaw, w którym wystąpiłam na otwarciu sklepu Sinsay w Radomiu. Przepraszam jedynie za jakość zdjęć, jednak nie podołałam słabemu oświetleniu, które panowało w galerii. 
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny, a za oknem nadal śnieg  co prawda jedynie jego pozostałości, ale jednak. Mimo pogody odbiegającej od wiosny, moje zakupowe must have ciągle jest uzupełniane. Kolejne nowości to zestaw nude dodatków. Mała pikowana torebeczka + lakierowane balerinki, zakochałam się w nich i już nie mogę się doczekać kiedy je założę. 






Sweater- Mango; Blouse- Bershka; Bag- Mizensa; Boots- CCC; Leggins- No Name; Bracelet- Parfois




Bag- Atmosphere; Shoes- ibuciki



czwartek, 14 marca 2013

SiNSAY opening!



Kochani Radom był kolejnym miastem  w którym Sinsay otworzył jeden ze swoich sklepów. Na wielkim otwarciu były dosłownie tłumy, istne szaleństwo. Jednak ja  i inne blogerki z Radomia miałyśmy okazje zobaczyć cała kolekcję jako pierwsze, a właściwie to jako pierwsi, ponieważ panowie też się tam pojawili. Powiem tyle, że na pewno wrócę do tego sklepu, ceny są zachęcające, a ciuszki przystępne dla każdej. W nastepnym poście pokaże Wam mój zestaw z otwarcia w pełnej okazałości. Zapraszam na moja mała fotorelacje.
Do następnego :*

piątek, 13 stycznia 2012

New... %%





Nie było mnie trochę, ale tylko dlatego, że nie mam teraz czasu. Dzisiejszy post jedynie z samymi nowościami, gdyż panuje wielka wyprzedaż co dla mnie oznacza tylko jedno- długie buszowanie po sklepach. Co więcej, udało mi się wygrać konkurs organizowany przez blogerkę Ilonamelia wraz ze sklepem Bubba Gamp- wybrana biżuteria do 50 zł. Bardzo się z tego cieszę;) A tak na marginesie, to myślałam, ze z nowym rokiem moje sprawy prywatne się wreszcie poukładają, a tu nic z tego, chyba jest gorzej niż było;/ Pozdrawiam;)

sobota, 29 października 2011

Big splendor...


Jej 5000 wyświetleń, bardzo mnie to cieszy, nie spodziewałam się aż takich dużych liczby, w tak myślę, krótkim czasie. Dziękuje wszystkim;* Tak jak zapowiadała, noc zakupów była moja ... no i jeszcze osób, które ze mną były;p  Tłumy były straszne, jednak uważam, że było warto, gdyż kupiłam coś z Halloween'owych wyprzedaży, ale także z takich zwykłych sezonowych. Zostawiam Was z moimi nowościami i muzyką, a na autfit zapraszam już wkrótce.


sobota, 1 października 2011

I think I lose my mind...







Dzisiaj wybrałam się na chwilkę na malutkie zakupy. Koszulę kupiłam w H&M, niestety nie z wyprzedaży, jednak za jedyne 39,90 zł, z podwiniętymi rękawami i wpuszczona w spodnie wygląda fenomenalnie. Natomiast koszulkę w Zarze. Sukienkę, którą kupiłam na początku tygodnia zobaczycie już niedługo;)  Ciągle mam nadzieję, że przyjedzie do mnie jeden z numerów Vogue;) Dodatkowo dorzucam, parę inspiracji z białą koszulą i Ryan'a Goslinga <3

czwartek, 22 września 2011

Już jest!...

Jak już wspominałam wcześniej, szukałam nowej torby. Znalazłam jedną z Atmosphere i ja zamówiłam. Przyszła błyskawicznie, bo już po 3 dniach. Ma idealna wielkość, nie za dużą nie za małą, lecz w sam raz. Już niedługo postaram się pokazać jakiś zestaw z jej udziałem. A jak na razie zapowiadam autfit z wczoraj;d Kiedy świeciło słońce i było bardzo przyjemnie;) I oczywiście dorzucam parę zdjęć z inspiracji i piosenkę;p







środa, 31 sierpnia 2011

Shopping....

 No i jutro koniec laby. Niestety trzeba wrócić do rzeczywistości. Dlatego ja na porzegnanie wakacji wybrałam się na zakupy i to aż dwa razy. Potem z dziewczynami małe spotkanko i dzisiaj znowu zakupy. W poniedziałek udało mi się kupić przepiękne spodenki, szukałam takich bardzo długo i wreszcie znalazłam. W Bereshka z ciekawymi szwami i suwakami. A także jesienne półbuty w CCC.