niedziela, 10 grudnia 2017

Wełniany look


Sweterkowy look? Proszę bardzo. Polowałam na tą spódnicę bardzo długo, aż w końcu się udało. Wełniana, obcisła midi do sweterka w cudownym fioletowym odcieniu. Uwielbiam takie zestawienie. Wszystko milutkie i cieplutkie. Sweterek upolowałam na Romwe, gdzie można przebierać i wybierać w modelach i kolorach, a kolejne cudo, już czeka, żebym Wam je pokazała :)







 Spódnica H&M    Sweter Romwe    Buty No Name    Torebka VENEZIA 


środa, 6 grudnia 2017

Uroda- Dermo System od Delia Cosmetics


Hej Kochani! Dawno nie było wpisu dotyczącego kosmetyków i pielęgnacji twarzy.  Dlatego dzisiaj nadrabiamy. Mam dla Was całą serię Dermo System od firmy Delia Cosmetics.
Dzięki uprzejmości firmy, mogę testować ich najnowszą kolekcje do demakijażu i pielęgnacji twarzy. W uroczym, białym (jak zawsze czystym i przejrzystym) pudełeczku znalazłam: żel do mycia twarzy i okolic oczu, wodę micelarną do twarzy i okolic oczu, olejek hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu, płyn dwufazowy do demakijażu twarzy i okolic oczu, a także hipoalergiczny dwufazowy płyn do demakijażu jak i mleczko do demakijażu, a na samym końcu mgiełkę tonizującą do twarzy, szyi i dekoltu.
Jak sami wiecie (czytając bloga i śledząc mnie na facebooku), bardzo rzadko mogę sobie pozwolić na testowanie kosmetyków do pielęgnacji twarzy jak i kolorówki. W większości przypadków dostaje reakcji alergicznych. Przy kosmetykach z firmy Delia nie wahałam się ani chwili.
Jako pierwsze do testów przystąpiły trzy produkty, które stosowałam przez równy tydzień: hipoalergiczny płyn do demakijażu, olejek hydrofilowy i mgiełka tonizująca. Pierwszy produkt jest naprawdę rewelacyjny, dosyć tłusty, pięknie pachnący i co najważniejsze delikatnie i bardzo skutecznie usuwa nawet wodoodporny makijaż. Stosuję teraz podkładu Estee Lauder Double wear, jest mocno kryjący- płyn z delii radzi sobie rewelacyjnie :) Następnie po umyciu twarzy stosowałam olejek na twarz, wcierany płatkiem kosmetycznym. Twarz jest przyjemnie wilgotna i pachnąca, lekko tłusta, jednak po kilku minutach to uczucie znika, a twarz jest jędrna i przyjemna w dotyku. Przed nałożeniem kremu nawilżającego na noc, stosowałam mgiełkę tonizująca. Robię to także w celu oczyszczenia twarzy przed rozpoczęciem codziennego makijażu.
Na drugi tydzień zostawiłam sobie: mleczko do demakijażu i wodę micelarną. Tutaj tj. i tydzień wcześniej stosowałam najpierw mleczko, które oprócz świetnego zmycia makijażu, bez potrzeby tarcia skóry, delikatnie chłodzi i nawilża. Po oczyszczeniu twarzy z kosmetyków kolorowych stosowałam (i nadal stosuję) wodę micelarną.
Niestety dwa produkty: żel do mycia twarzy i dwufazowy płyn do demakijażu nie zostały przyjęte w sposób pozytywny przez moją cerę, po kilku stosowaniach nastąpiła reakcja alergiczna.
Przy 7 produktach, wynik 5:2 jest rewelacyjny i jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z działania każdego z kosmetyków. Mogę je Wam z czystym sumieniem polecić, zawsze możecie przetestować i spróbować czegoś nowego dla Waszej cery w dobrych cenach :)





piątek, 1 grudnia 2017

Prawie cała w czerni



Kochani i mamy grudzień, jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, chociaż pod względem temperatury Nas nie rozpieszcza. Dzisiaj stylizacja prawie cała w czerni, co do mnie w ogóle nie podobne, jednak pięknie się ona komponuje z musztardowym odcieniem plisowanej spódnicy Mango. Do tego czarna bluza z ozdobnymi falbanami na rękawach i czarna, włochata kamizelka Lovelywholesale. Jest naprawdę rewelacyjna, po pierwsze ma idealną długość, a po drugie ma perfekcyjną 'puchatość'. Zdecydowałam się tym razem na czarne dodatki: butki, czapka i torebka. Wszystko współgra ze sobą idealnie.
*niestety mój palec nadal w opatrunku, dlatego ciągle przymykamy na niego oko i musimy mu to wybaczyć :(





 Spódnica Mango    Bluza ZARA    Kamizelka Lovelywholesale    Buty CCC    Torebka Monnari    
Czapka H&