czwartek, 23 czerwca 2016

lakiero- mania #17 Cuccio...


Lakiery Cuccio, to chyba moja największa kolekcja. Tym razem dołączyły do niej dosyć przygaszone kolorki, które pomimo lata, świetnie prezentują się na pazurkach ;)
Przy marce Cuccio, nie muszę już Wam przybliżać specyfikacji technicznych lakierów, gdyż poznaliście je już dawno ;) Teraz można zachwycać się tylko barwami. Kolorki, o których dzisiaj mowa to:
* 6059  Speeding on the german autobahn
* 6060  Longing for London 
* 6177  Grey's Anatomy
* 6181  Out of this world
* 6099 Quick as a bunny
Ulubiony lakier?? Zdecydowanie Out of this world, niesamowicie iskrzy się w słońcu, we wnętrzu jest znacznie spokojniejszy. Lakier w znacznym stopniu odbiega od topów, dwie warstwy kryją płytkę paznokcia. Ja dla uwydatnienia drobinek położyłam go na jedną warstwę lakieru podstawowego, który wystąpił na reszcie paznokci- Quick as a bunny. Wspomniany odcień to moja kolejna szara perełka, pięknie prezentuje się na pazurkach ;)
Cudowny efekt daje również Grey's anatomy, który zdecydowałam się zmatowić. Po nałożeniu topu matującego złote drobinki nadal delikatnie mieniły się, dając bardzo oryginalny efekt.
Kolejny kolor, który mnie oczarował, to Longing for London. Bardzo długo szukałam idealne brudnego, przygaszonego różu, ten jest najbliższy ideału :)
Speeding for the German to dla mnie klasa sama w sobie, interesujący odcień brązu, który możemy swobodnie łączyć z kolorami ziemi, ja postawiłam na delikatny wzorek wykonany radełkiem. Kropeczki w białym i piaskowym kolorze.
A Wam jak podoba się moja delikatna, przygaszona letnia seria lakierów Cuccio?? :)






poniedziałek, 20 czerwca 2016

Długi sweter & szorty...


W letnich stylizacjach można szaleć, wiosenne i właśnie letnie look-i są moimi ulubionymi ;) Dzisiaj stworzyłam luźną stylizację z jednym z ostatnio ulubionym swetrem z BonPrix. Jestem nim całkowicie oczarowana, długość ma idealną, a do tego dwa rozporki i kieszenie- no ideał ;) Moją uwagę przyciągnął również kolor. Dobrałam do niego jeden z ulubionych letnich look-ów, czyli szorty z jeansu i t-shirt, tym razem w towarzystwie naszyjnika od Amber. Całość delikatnie podchodzi pod boho, idealnie sprawdza się podczas letnich wycieczek ;)
Dodatki, również utrzymałam w tonacji stylu boho, zegarek SLAP w cudownym trawiastym odcieniu zieleni, bransoletka od Iwony Piecuch w kolorach ziemi, robiona metodą toho i okulary przeciwsłoneczne od eOkulary. Jeśli podoba Wam się model prezentowanych dzisiaj oprawek, możecie je jeszcze wygrać. Wraz z firmą eOkulary organizuję konkurs, w którym do wygrania prezentowany model Montana w dowolnie wybranej wariacji kolorystycznej ;) Zgłoszenia zostawiamy tu --> KLIK





Szorty Mango    Koszulka Bershka    Sandałki Venezia    Sweter Bon Prix    Torebka Parfois    
Naszyjnik Amber    Okulary eOkulary    Zegarek SLAP    Bransoletka Iwona Piecuch 



czwartek, 16 czerwca 2016

lakiero- mania #16 Kinetics...


Dzisiejsza odsłona lakiero- mani jest w dosyć ciemniejszej, stonowanej tonacji. Jednak każdy z kolorków świetnie sobie radzi w cudownych promieniach słońca ;) 
Mowa o trzech kolorach lakierów solarnych Kinetics, wszyscy którzy śledzicie bloga, wiecie, że bardzo je sobie chwalę, a ostatnio coraz głębiej poznaję ich gamę kolorystyczną. 
Do kolekcji dołączyły kolorki o swoich własnych nazwach: 
     * 236 Call me blue
     * 336 Dream high
     * 203 Piano, piano 

Uwielbiam te lakiery za pędzelek. Jest idealnie szeroki i płaski. Dwa sprawne pociągnięcia i cała płytka jest już umalowana. 
Konsystencja również mi odpowiada, gdyż są troszkę gęściejsze. Bardzo szybko wysychają, a przy topie solarnym , trzymają się naprawdę do 10 dni. U mnie wytrzymał 8 dni przy praniu w ręku i zmywaniu codziennie naczyń. 
Na moją uwagę zasługują również buteleczki z wypukłym logo firmy. 

Kolory, tak jak wspomniałam wcześniej są bardziej stonowane, spokojne, niczym jesienne barwy. Jednak bardzo fajnie sprawdzają się również latem czy wiosną. Jestem całkowicie oczarowana niebieskim błyskotkiem, który niesamowicie błyszczy, schodzą bez żadnych problemów z paznokcia. Bardzo ciężko było uchwycić najlepszy błysk drobinek. 
Ciekawy odcień to również Piano, piano, dla mnie bliżej nie określony odcień między szarością a brudnym różem ;) 
A Wam jak się podobają moje nowe odcienie Kinetics?? ;) 



Na sam koniec zapraszam Was jeszcze do udziału w konkursie, który organizuję razem z eOkulary ;) Do wygrania dowolnie wybrana para okularów z prezentowanego modelu, a zwycięzców, będzie aż trzech :) NIE CZEKAJCIE, TYLKO SZYBKO SZYBKO SIĘ ZGŁASZAJCIE --> ZGŁOSZENIE ZOSTAW TU