czwartek, 25 sierpnia 2016

Koszula z szerokimi rękawami ...



Cześć Robaczki! Jak Wam mija druga połowa sierpnia? Ja już dawno zapomniałam o swoim czerwcowym urlopie, a przy sporym nadmiarze pracy czas leci mi nieubłaganie.Dzisiejszy zestaw, to połączenie jeansu z jedną z moich ciekawszych koszul, upolowałam ją podczas zimowych wyprzedaży, a teraz idealnie sprawuje się w mniej upalne dni. Uwielbiam jej szerokie rękawy, jest przez to bardzo przewiewa i oryginalna ;)
Dodatki w dzisiejszym look-u to klasyczne okularki przeciwsłoneczne od eOkulary, zestaw trzech bransoletek autorstwa Iwony Piecuch i oczywiście zegarek Mockberg.
Całość dopełniają kapelusz, który podebrałam mojemu Jackowi i espadryle na koturnie od Mohito :)





Jeansy, Koszula Pull&Bear    Espadryle Mohito    Torebka Fabiola    Kapelusz H&M    
Zegarek Mockberg    Bransoletki Iwona Piecuch    Okulary eOkulary





niedziela, 21 sierpnia 2016

lakiero- mania #21 I Love Nail Polish...


Dzisiejsza odsłona 'lakiero- mani Secret Garden jest dla mnie wyjątkowa. O lakierach od I love Nail Polish marzyłam od bardzo bardzo dawna, możliwość przetestowania kilku kolorów była (i nadal jest) wielką radością.
Olbrzymie wrażenie zrobiło na mnie już samo opakowanie. Lakiery przyszły prosto z Las Vegas, w subtelnym czarnym pudełku, wewnątrz znajdowało się pięć pudełeczek owiniętych bibułką.
Lakiery ILNP to niesamowite błyskotki, holograficzne czy metaliczne, i nie tylko,wariacje. Do mojej kolekcji dołączyło pięć cudownych kolorków:
* Cameo 
* Happily ever after
* Manor House
* Brilliance
* Mountain View
Pierwszy to Cameo zmienia kolory niczym kameleon, ma w sobie niesamowicie delikatną drobinkę. W zależności od światła, na paznokciach mamy różowy, zielony, żółty kolor. Kolejny to Happily Ever After holograficzny lakier ze srebrną drobinką. Na paznokciu mieni się niesamowicie, do końca nie wiadomo czy jest on srebrny czy różowy odcień. Trzeci, czyli Manor House, najdelikatniejszy z całej piątki, mogę nawet powiedzieć, że wręcz przeźroczysty, jednak drobinka, która odbija prawie każdy kolor tęczy, sprawia, że staje się on bardzo subtelny. Już przed ostatni to Brillance, czyli lakier który bardziej jest topem. Ja go właśnie w taki sposób postanowiłam Wam pokazać, wykorzystałam do tego bazowy kolor od Cuccio, jednak przy nałożeniu 2-3 warstw staje się całkowicie kryjący. Ostatnia buteleczka to Mountain View, czyli głęboka zieleń, prawie czarna, oczywiście z drobinkami.
Jestem szczerze zachwycona lakierami również od strony technicznej. Po pierwsze są bardzo długotrwałe, trzymają się na paznokciu ponad tydzień (przy normalnym funkcjonowaniu), a do tego drobinki, które są w praktyczniej każdej buteleczce schodzą z paznokcia bez żadnego problemu- co jest ogromnym plusem.

A Wam który kolor ILNP spodobał się najbardziej?? :)






środa, 17 sierpnia 2016

Spódnica z jeansu & pudrowa torebka...


Macie swoje ulubione dodatki?? Moje to zdecydowanie- pudrowa torebka Riccaldi i zegarki Mockberg ;)
Z torebki Riccaldi to praktycznie 'nie wychodzę' --> niesamowicie pojemna, lekka i pięknie wykonana, idealny polski produkt. Zegarka Mockberg nie trzeba zbyt długo przedstawiać, oba modele, które posiadam, bardzo często pojawiają się w moich stylizacjach. Delikatne i klasyczne :)
Cały look, to moja wersja letniej stylizacji, która wymaga już czegoś wierzchniego. Koszulę dorwałam w jednym z nowo otwartych w Radomiu outletów Inditex, jest genialna ;) Do tego moja ulubiona narzutka Bon Prix!!
W dzisiejszych dodatkach pojawiły się także nowe kamyczki od Iwony Piecuch i kolejny ulubieniec, czyli okulary przeciwsłoneczne od eokulary :)
*Wybaczcie moje plasterki na piętach (zabawne rysunki sówek), gdyż to efekt kolejnych butów, które musiały dać o sobie znać :)



 Spódnica, Koszula ZARA     Narzutka Bon Prix    Koturny Mohito    Torba Riccaldi     
Okulary eOkulary    Zegarek Mockberg    Bransoletki Iwona Piecuch