wtorek, 27 września 2016

Lakiero- mania #22 Silcare...



Oj dawno nie było nowej odsłony Lakiero- mani Secret Garden. Dzisiaj powracam z nową firmą (spokojnie Cuccio już czeka;p ) Silcare.
Do mojej kolekcji dołączyły trzy nowe kolory wraz z jednym wręcz magicznym lakierem. Ale od początku.
Lakiery do paznokci z serii The Garden of Colour możecie dostać w dwóch wersjach- mniejszej (takiej jak moja) i większej, w znaczniej innej buteleczce. Małe pojemności- 9ml są naprawdę urocze, subtelne, kwadratowe, z bardzo ozdobną, srebrną nakrętką.
Od strony technicznej muszę również zwrócić uwagę na pędzelek. Już dawno nie spotkałam się z takim, który by mi w żaden sposób nie odpowiadał, może wreszcie zaprzestali produkować wąskie i sztywne pędzelki ;) Ten w Silcare jest świetny, szeroki i miękki, bardzo precyzyjnie pokrywa płytkę paznokcia nie pozostawiając smug, a co najważniejsze, przy drugiej warstwie nie ściąga lakieru ;)
Dwa pierwsze kolory, to subtelne pastele- jasny szary i beż, które bez problemu mogę nosić do pracy, natomiast trzeci, to moja mała odskocznia, czyli brokatowy top! który zobaczycie już niebawem.
Na sam koniec zostawiłam Wam mój magiczny lakier PRISMATIC EFECT! Efekt jest naprawdę zdumiewający, lakiery odbija każde możliwe światło, nadając bazowemu kolorowi innej barwy/ błysku. Lakier jest dość specyficzny, bardzo, ale to bardzo rzadki, dlatego, trzeba uważać. Lakier powinno się stosować pod top utwardzony lampą UV! ;)



poniedziałek, 26 września 2016

Jesienny niezbędnik ze Stylewe...




Jesień zagościła już na dobre za Naszymi oknami. Czas już na poważnie zabrać się za przygotowanie szafy pod chłodniejsze dni. Dlatego chcę Wam przedstawić mój jesienny niezbędnik, który stworzyłam ze sklepem StylWe.

Do listy niezbędników dołącza garniturowa kamizelka, której nadal brakuje w mojej szafie. Nadal nie mogę znaleźć idealnej. Na stronie StyleWe jest niesamowity wybór modeli i kolorów.

Kolejnym elementem na liście idealny sweter, a dokładniej kilka swetrów. Nie wyobrażam sobie jesieni, bez grubych, przyjemnie mięciutkich swetrów. W tym sezonie chciałabym dodać kilka rozpinanych modeli i golfy.

Spodni nigdy za wiele, dlatego nowy model na nowy sezon jest obowiązkowy. Tym razem mowa o trochę eleganckich, granatowych spodniach, najlepiej w jasną kratę bądź pasy.

Na sam koniec zostawiłam dodatki- czyli nowa torebka. W mojej małej kolekcji brakuje torebki, w idealnym odcieniu szarości.

Pamiętajcie o wielkim Black Friday --> KLIK




czwartek, 22 września 2016

Biało czarne zakończenie lata...


Witajcie Kochani po dość długiej przerwie. Nie zostawiłam Was jednak na zawsze, wracam ze zdwojonym zapałem i całą masą nowości :) Powód mojej nieobecności? Przychodzi taki czas, że trzeba się usamodzielnić, teraz nadszedł on dla mnie, a sami pewnie wiecie, że przeprowadzki bywają pochłaniające ;)
Ale wróćmy do najważniejszego czyli stylizacji, Dzisiejszy look, to jeszcze ostatnia namiastka lata, ostatnie  promyki ciepłego słoneczka. Do mojej ulubionej pary białych spodni dobrałam lekko przeźroczysty i subtelnie błyszczący top Intimissimi i czarne dodatki. Zdecydowałam się na czarno złoty zegarek Mockberg i beżowe bransoletki autorstwa Iwony Piecuch, na nosie spoczęły klasyczne czarne oprawki okularów od eOkulary.
Dla mnie delikatne pożegnanie lata, na salony wkraczają inne, mocniejsze modele ;)





 Spodnie Stradivarius    Bluzka Intimissimi    Buty Lovelywholesale    Torebka Monnari    
Zegarek Mockberg    Okulary eOkulary    Bransoletki Iwona Piecuch