środa, 3 lutego 2016

lakiero- mania #6 Kinetics...


Hej Lakieromaniaczki ;) W dzisiejszym poście chciałam Wam zaprezentować zawartość cudownej paczki z produktami marki Kinetics. Dzięki nim mogłam przetestować lakiery solarne, które są dosyć nowe na rynku. Wraz z dwoma żywymi kolorami lakierów solarnych z figlarnymi nazwami -  KISS AND SMILE 032 i PURPLE MADNESS 089. W paczce, do lakierów dołączony był cały zestaw pielęgnacyjny, a także lakiery 'pomocnicze'- baza pod lakier, top matujący, odżywka, oliwka do skórek i oczywiście top coat solarny, oprócz tego żel do usuwania skórek, dwa pilniczki (pilnik i polerka).
Ale zacznijmy od początku- lakiery kolorowe- Kolory, jak same możecie zobaczyć, są cudne, bardzo nasycone, od strony technicznej lakiery również bardzo dobrze się prezentują, pędzel jest płaski i szeroki- idealny do malowania, a konsystencja ciekawa, gdyż są gęściejsze niż tradycyjne lakiery do paznokci. Solarne po pokryciu płytki nie nadają takiego błysku jak zwykły lakier, dlatego musimy nałożyć na nie specjalny top solarny, który utrzymuje lakier do 10 dni na paznokciach, zapobiega rysowaniu płytki i tworzeniu się tzw. pajączków, a także nadaje niepowtarzalny blask. Muszę Wam teraz przyznać, że to wszystko prawda! Lakier błyszczy się cały czas, tak jakby był przed chwilą pomalowany topem, brak rys (przy normalnym użytkowaniu), a i utrzymuje się bez odpryśnięć.
Według katalogu, który otrzymałam, lakiery solarne możemy nakładać na płytkę bez konieczności malowania bazy, ja jednak wykorzystałam nową bazę i nie wpłynęło to na jakość samego koloru.
A co do niej- baza TOUCH ME, zgodnie z zapewnieniami producenta ma zabezpieczyć moją płytkę przed przebarwieniami, po zmyciu, paznokcie miały swój naturalny kolor, bez pomarańczowych czy fioletowych cieni.
Top matujący- MATTE ONE NIGHT, bardzo fajny, trwały top, który podczas malowania nie zostawia smug (z czym niestety już się spotkałam). Niedługo zobaczycie go na paznokciach ;) 
Oliwka do skórek POMARAŃCZOWY MINI OLEJEK DO SKÓREK, bardzo fajny malutki flakonik, który wszędzie wejdzie, dzięki czemu częściej mogę wmasowywać go w skórki, które są moim stałym problemem. Zawsze coś mi odstaje, skórki mam suche. Oliwki używam od ok. tygodnia i zauważyłam lekkie zmiękczenie skórek- zobaczymy po dłuższym okresie użytkowania. Pachnie rewelacyjnie!
Odżywka z serii NANO TERAPIA- SEAL- preparat z witaminami ( A, E, B5, C) przeznaczony dla łamliwych paznokci. Oprócz tego, zapewnia nawilżenie suchej płytki paznokcia. Tu idealny dla mnie, gdyż po 'gliterowych' lakierach, paznokcie wysychają mi na wiór. 
Na sam koniec zestaw próbek WHITE SPA- czyli zestaw do zaawansowanej pielęgnacji dłoni lub stóp, w którego skład wchodzą saszetki z:

1. Płyn zmiękczający Gentle Soak
2. Peeling rozświetlający Luminous Peeling
3. Krem wypełniający Luxurious Filler
4. Peeling do stóp Intense Foot Peel
5. Krem głęboko nawilżający Ultra-Rich Moisturizer


Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z efektów na paznokciach, jakie zapewniły mi lakiery solarne, a dokładniej top solarny, który naprawdę nadaje efekt hybrydy bez specjalnych lamp. Będąc w pracy kilka razy spotkałam się ze stwierdzeniem, że mam zrobione paznokcie hybrydowe; ) 
Gorąco Wam polecam lakiery solarne od Kinetics- efekt jest spektakularny! :) 









niedziela, 31 stycznia 2016

Sztruksowa spódnica & szare oprawki ...


Zima już chyba powoli Nas opuszcza, z jednej strony mnie to cieszy, bo z chęcią zdjęłabym już zimowe kurtki i wskoczyła w wiosenne płaszczyki ;) 
Dzisiaj jeszcze iście zimowa stylizacja i otoczenie. Wzorzysta spódniczka ze sztruksu z ulubionym golfem od Lovelywholesale, a do tego dodatki w kolorach ziemi. Bransoletki z kamieni półszlachetnych od Elley (brązowa z zawieszką) i Iwony Piecuch, a do tego jeden z kolejnych projektów zegarka Deja vu. Takie pastelowe połączenie idealnie pasuje do golfu :) Skórzaną torbę bardzo dobrze znacie (jest dostępna na sprzedaż w wyprzedaży mojej szafy- ZAPRASZAM ! ;), oczywiście z kitką, którą sprawiłam sobie w Zakopanem. 
Ostatnio coraz częściej zdarza mi się chodzić w okularach, tym razem wybrałam jasno szare oprawki Moretti oczywiście od KODANO! ;) 







 Spódnica ZARA    Golf Lovelywholesale    Kozaki Lasocki    Torba TMC    Zegarek Deja vu    Bransoletki Iwona Piecuch Elley    Okulary Kodano


środa, 27 stycznia 2016

lakiero- mania Color Clu & Ruby Wing...




Kolejna odsłona serii 'lakiero- mania Secret Garden' poświęcona  jest lakierowi Color Club i Ruby Wing. Odkąd zaczęłam na całego szaleć z lakierami, te od Color Club były na mojej liście Must Have! Do mojej kolekcji dołączyły dwa piękne kolorki, iście wiosenne. W sam raz na obecną zimę, by odgonić ciemne chmury. 
Mowa o Color Club Coral Cascade 753 i Ruby Wing Midnight Curfew. Sama nie wiem, który ładniejszy, ale różowy jest wyjątkowy. Lakier jest magiczny, gdyż zmiania swój kolor pod wpływem promieni UV, dlatego niestety teraz nie mogę Wam pokazać tego spektakularnego efektu ;(. Ale sam w sobie odcień różu jest boski! Od strony technicznej również posiada same plusy- pędzelek płaski i szeroki, dwa pociągnięcia pokrywają całą płytkę paznokcia, już jedna warstwa pozwala na zachowanie koloru, bez smug i innych niedociągnięć. 
Natomiast co do odcieniu pomarańczy Color Club (nie jestem specjalną fanką tego koloru na paznokciach, odcień musi mi się wyjątkowo podobać), a ten szczerze przypadł mi do gustu- przyjemny, ciepły odcień. Bardzo ładnie pokrywa płytkę paznokcia, nie zostawia żadnych niedociągnięć, pędzelek, nie jest najszerszy, ale ładnie kryje.
Dziewczyny jeśli w Wasze lakierowe rączki jeszcze nie wpadły lakiery Color Club czy magiczne Ruby Wing szybko musicie to nadrobić, ja jestem bardzo zadowolona i już czekam na słoneczną wiosnę, by pokazać Wam zmianę koloru z różowej buteleczki ;) 
A na koniec mały efekt z pomarańczowym lakierem ;)