niedziela, 16 września 2018

Sukienka w kwiaty ...


Hej Kochani!!! Dzisiaj przychodzę do Was z postem, ze stylizacją, która bardzo, ale to bardzo odnosi się do samej nazwy mojego bloga. Kwiaty, kolory i delikatne cienie na zdjęciach odzwierciedlają wg. mnie to co powinny.
Sukienka w kwiaty z szerokimi rękawami z Mango - polowałam na nią cały sezon, udało mi się ją 'dopaść' już w outlecie, ale całe szczęście. Jest idealna. Dekolt w postaci delikatnego rozcięcia i zszycie pod biustem- model idealny. Rękawy dodają jej uroku, szerokie i wiązane na nadgarstkach. Do tego czarna, delikatnie połyskująca parka od BonPrix, kolejna rzecz na którą polowałam. Idealna na letnie wieczory, deszczowe dni i początek jesieni.
A na sam koniec akcenty kolorystyczne- kobaltowa torebka i mocno pomarańczowe buty od Balando! Mega dobry wybór, nie chcę zapeszać, ale buty ostatnio mi się trafiają, Lekkie i wygodne, idealne do latania po mieście.
Na sam koniec muszę Wam powiedzieć, że tym postem, tą stylizacją żegnamy długie włosy. Pewnie nie wszyscy z Was wiedzą, ale obcięłam włosy. Jak dowiecie się z nadchodzącej stylizacji :)









 Sukienka Mango    Parka BonPrix    Buty Balando    Torebka Ochnik 



poniedziałek, 10 września 2018

ZOiO look - pierwsze kuloty


Zaczynamy nowy miesiąc a wraz z nim, ja chciałam Wam pokazać kilka wybranych przeze mnie produktów marki ZOiO
W dzisiejszym poście postawiłam na całkowitą nowość - dla mnie- od dzieciństwa nie nosiłam szerokich spodni. A od kilku sezonów, 'chodzą' za mną kuloty. Tutaj jestem już na dobrej drodze. Szerokie, lejące czarne spodnie, delikatnie opinające, z cudnymi zaszewkami i mega szerokimi nogawkami. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zauroczona. 
Przyznam Wam, że na ZOiO spędziłam naprawdę sporo czasu, mają świetne ceny i można znaleźć sporo perełek. Zestaw, który widzicie, delikatnie podkradłam modelce ze strony. Całość w 100 procentach mnie zauroczyła. Kuloty ZOiO w połączeniu z bieliźnianymi koszulkami będą się prezentowały jeszcze lepiej!
Jednak dzisiaj dobrałam do nich delikatne body w drobnekwiatuszki, również ze sklepu ZOiO. Będą pasowały do wszystkiego!! A szczególnie do jeansów czy spódnic. Jeśli chodzi o body, to już trzecie w mojej szafie i kolejne trafione. Bardzo podoba mi się w nich dekolt, jest delikatny, luźno ułożony, ale głęboki. 
Miałam pewne obawy przed ich wyborem ze względu na rozmiar, jednak musicie wybierać swój, który nosicie, a to, że są zapinane w kroku w żaden sposób nie przeszkadza – bardzo fajne jest to, że są właśnie tam zapinane, dzięki czemu są mega praktyczne.
Na palcu nowość- jechałam do Pragi właśnie z 'zakupową' myślą o Swarowskim, znalazłam tam idealny pierścionek na palec wskazujący, idealnie pasuje do delikatnego zaręczynowego.
Ja uciekam dalej sprzątając po powrocie z wyjazdu, a Was zostawiam z dzisiejszą stylizacją i koniecznie wpadnijcie na stronę ZOiO, bo wraz z marką mamy dla Was rabat 10% przy zakupach za minimum 100 zł, ważny do 31.10.18 -  tajemniczyogr18!!!






 Spodnie Body ZOiO    Sandały CCC    Torebka Ryłko    Bransoletka Apart    Pierścionek Swarowski



niedziela, 9 września 2018

Wakacje 2018 - Praga #2



Cześć Wszystkim! Jak u Was zakończyły się wakacje? Ja właśnie wróciłam ze swojego urlopu- stąd też dzisiejszy post- trochę inny niż zwykle, jednak po powrocie lubię się z Wami dzielić tak pięknymi widokami czy miejscami. 
W tym roku zrezygnowaliśmy z wakacji polegających na leżeniu na plaży i opalaniu się, a postanowiliśmy na ponowne odwiedziny, ulubionej przez Nas Pragi. 
Zakładam, że większość z Was już miała przyjemność zwiedzać to piękne miasto. Dzisiaj przedstawię Wam to co dla mnie jest najważniejsze podczas zwiedzania i jak wtedy wygląda moja szafa i walizka?? :) 
Zacznijmy od tego, że uwielbiam zwiedzać miasta, podziwiać architekturę, poznawać nowe zabytki czy miejsca. Praga jest idealnym kierunkiem dla osób takich jak ja. 
Pierwszy  raz miałam okazję poznać tą, jakże bliską Nam kulturę, dokładnie 3 lata temu. W tą jesień wróciliśmy tam z Jakiem i w ogóle nie jesteśmy rozczarowani.
Po pierwsze, jak podróżowaliśmy? - W obie strony zdecydowaliśmy się na transport FlixBus-em, który w tą i z powrotem, dla dwóch osób wychodzi w bardzo atrakcyjnych cenach. 
Jaki hotel? - Skorzystaliśmy z oferty jaką dysponuje biuro podróży, w którym pracuję. Także podróżowaliśmy z TUi do hotelu Kinsky Garden. Który jest idealną bazą wypadową do zwiedzenia całego miasta. Widok z okna rozpościera się na cudowne ( i olbrzymie) wzgórze Petrin (niesamowite miejsce, pełno w nim krętych i stromych ścieżek, ławek, lasów i sadów ), a do samego Mostu Karola, Placu Wacława czy zamku na Hrdczanach mamy kilkanaście minut spacerem. 
A więc lokalizacja? - Do wspomnianego placu Wacława, na którym znajdziemy wszystko to co kobiety lubią najbardziej (czyli pełno sklepów i sklepików), niezliczoną ilość kawiarni i restauracji, w których dostaniemy wszystko od lokalnej kuchni po orientalną czy 'klasycznego' fast fooda. W okolicy hotelu (spacer do 5-10 minut) znajdziemy pełno restauracyjek czy minimarketów, w których możecie kupić artykuły spożywcze czy - najważniejsze! - pamiątki. 
Jedzenie? - razem z Jackiem uwielbiamy próbować lokalnych potraw, smakować tutejszej kuchni. W tym roku wszystko sobie delikatnie urozmaiciliśmy. Postawiliśmy na znaną i lubianą restaurację V Cipu - aby zjeść tam dania lokalne, a także wyskoczyliśmy na pizzę czy dosyć amerykańskie skrzydełka z frytkami. Jedzenie w takich miejscach jak KFC czy McDonald podczas wakacji całkowicie odpada. 
Moja walizka? - Dziewczyny podczas pakowania jestem bardzo, ale to bardzo oszczędna i rzeczowa. Zwiedzając, będąc cały dzień na nogach - najczęściej bardzo aktywnie- muszę mieć w walizce rzeczy lekkie, miękkie i przede wszystkim praktyczne. Nie należę do tych dziewczyn, które zabierają ze sobą całą możliwą kosmetyczkę czy 10 rodzai bluzek i spodni. Obowiązkowo spodnie dresowe, jeansy, kilka koszulek i oczywiście okrycie wierzchnie. Na nogach zawsze mam sprawdzone buty - najczęściej są to adidasy. A makijaż, to krem nawilżający, delikatnie bronzer na policzkach i rzęsy, nie zapominając oczywiście o rozświetlaczu. 
To wszystko w niesamowicie dużym skrócie. Zostawiam dla Was kilka zdjęć. A jak u Was wygląda pakowanie się i przede wszystkim tegoroczne, kończące się już wakacje? :)