środa, 18 lutego 2015

Zegarki ESPRIT...


 Która z Nas nie lubi dodatków, biżuterii? Obawiam się, że bardzo ciężko byłoby znaleźć taką kobietę :) Czasami się śmieję, że jestem taką typową, kochającą wszelkiego rodzaju biżuterię, do zegarków mam małą słabość, tak jak do bransoletek z kamieni :) Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować dwa przecudowne modele od ESPRIT Jeden z nich w wyjątkowy sposób skradł moje serce, dlatego zobaczycie go już niedługo w stylizacjach- jak sądzicie, który ? ;) 

Ale przejdźmy do samych zegarków. W  poszukiwaniu idealnego modelu odwiedziłam wiele salonów, przejeżdżam ogromną ilość modeli, moją uwagę przykuły te dwa- ES GLANDORA IVORY (beżowy) i ES AMELIA METALLIC (różowe złoto).  










Zacznijmy od początku, pierwszy zegarek to ES GLANDORA IVORY, klasyczny czasomierz od ESPRIT z elementami lekko sportowymi. Uwielbiam paski przy zegarkach, które imitują skórę krokodyla, ten jest ze skóry cielęcej idealnie pasuje do każdej stylizacji. Jego ogromną zaletą są również trzy malutkie tarcze znajdujące się na środku głównej, wskazują one dni tygodnia, miesiąca, a także godziny i minuty :) Elegancka złota oblamówka zegarka w połączeniu z białą tarczą i czarnymi wskazówkami nadają mu niepowtarzalności i klasy. 




Drugi zaś to całkowite przeciwieństwo ES GLANDORA IVORY. Cudowne maleństwo w ciepłym kolorze różowego złota to ES AMELIA METALLIC. Jest niesamowicie delikatny, kobiecy 
i subtelny. Kolor w rzeczywistości jest bardzo elegancki, zegarek występuje również w chłodnym srebrnym  kolorze jak i złotym. Cały zegarek jest utrzymany w jednym kolorze, inaczej jak poprzedni model. 




10 komentarzy:

  1. Piękne są, oba :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten na cienkim paseczku marzy mi się od dawna ♥
    http://kasjaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne, ten drugi jednak ładniejszy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zegarki a zwłaszcza ten z cieńszym paskiem ;-)
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Noooo trzeba przyznać, fantastyczne są! :)
    Ja też uwielbiam tego typu błyskotki <3
    miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest ten z cienkim paskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dopiero od niedawna zaczęłam nosić zegarek. No nie wiem, jakoś tak po prostu nigdy nie potrzebowałam, a jak już założyłam, to i tak sprawdzałam godzinę na telefonie - takie przyzwyczajenie :D Ale powiedziałam sobie, że czas zacząć. Po prostu zegarki zawsze mi się podobały, ale nigdy nie uważałam, że są akurat dla mnie. Kupiłam swój i jestem niesamowicie zadowolona. Ba - nie rozstaję się z nim jesli nie muszę :) Obserwuję oczywiście! Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy post - może Ci się spodoba :) http://whatcansay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie :)