poniedziałek, 29 października 2018

Sukienka w żółtą kratę


Hej Kochani!! Dzisiaj stylizacja jeszcze z pięknych, słonecznych jesiennych dni. Dzisiaj za oknem już szaro i ponuro, a ja leżę chora. Dlatego przychodzę do Was z look-iem bardziej ciepłym, aby rozgrzać atmosferę.
Luźną sukienkę w kratę, która pochodzi z Mohito, dobrałam do wysokich kozaków i klasycznej ramoneski. Wydaje mi się, że nic więcej tutaj nie potrzeba. Zdecydowałam się na wełniany, typowo jesienny kapelusz, który podebrałam mojemu Jackowi z szafy.
Przed Nami już jesień i zima, a także masa, naprawdę masa nowości. Chciałabym Wam już wszystko pokazać, ale niestety drugi tydzień zapowiada się z leżeniem w łóżku i herbatą z malinami w ręku, nie wspominając o antybiotykach. Dlatego zostawiam Was z tą jeszcze zwiewną stylizacją, a niedługo przygotuję coś o kurtkach i nie tylko :) Buziaki :*





 Sukienka Mohito    Kurtka Denley    Kozaki H&M    Torebka Ochnik    Kapelusz ZARA 



7 komentarzy:

  1. Jak nie lubię żółtych ubrań, tak ta sukienka wpadła mi w oko ;) Super się prezentuje, bardzo lubię taki krój i do tego krata :)

    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna i dziewczęca sukienka :) w wersji z kozakami podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, ten kolor jest super ;) Coś innego zawsze niż wszechobecne szarości na ulicy ;) Współczuję choroby, życze szybkiego powrotu do zdrowia ;) teraz taka pogoda, ze latwo coś podlapac niestety. Pozdrawiam https://rzuconakostka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka śliczna sukienka! :) Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kratę uwielbiam. Sukienka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie wyglądasz, zawsze jak masz na nogach kozaki jesteś bardzo seksowna, masz piękne nogi.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie :)